

Ślady Sobiboru Archeologia obozu zagłady
Hardback160 pagina’sPools
Ook verkrijgbaar als
Obóz w Sobiborze miał zostać ukryty na zawsze. Naziści rozbierający w 1943 roku ośrodek zagłady zrównali z ziemią ściany komór gazowych, a na prochach umarłych zasadzili las.Jednak prochy nadal tam były – zakopane w podmokłej glebie, w dolinie pewnej rzeki na wschodzie Polski. Mienie ofiar rdzewiało, przykryte ziemią. W miejscu, gdzie dawniej znajdował się obóz, od 2007 roku archeolodzy znaleźli dziesiątki tysięcy obiektów. Ślady w glebie ukazywały ostatnią drogę, jaką szli więźniowie. Badacze natrafili na prochy zamordowanych w głębokich dołach.Teren rozległego lasu przez dziesiątki lat ukrywał ślady masowej eksterminacji – były obóz w Sobiborze był jednym z zapomnianych miejsc Zagłady, widmem ze złych snów świadków i rodzin ofiar. Teraz rozpoczęto prace nad nowym miejscem pamięci, odsłonięto także pozostałości obozu.Wszystko to działo się w czasie, kiedy w Polsce rozkwitła turystyka Holokaustu, a długo ignorowana przeszłość stała się polityczną kością niezgody. Kwestia tego, co należy zrobić z pozostałościami Sobiboru, wywoływała ostre spory. Jednocześnie archeolodzy zajmowali się swoją codzienną pracą – łopata za łopatą wydobywali na powierzchnię ziemi przerażającą przeszłość.Obóz w Sobiborze miał zostać ukryty na zawsze. Naziści rozbierający w 1943 roku ośrodek zagłady zrównali z ziemią ściany komór gazowych, a na prochach umarłych zasadzili las.Jednak prochy nadal tam były – zakopane w podmokłej glebie, w dolinie pewnej rzeki na wschodzie Polski. Mienie ofiar rdzewiało, przykryte ziemią. W miejscu, gdzie dawniej znajdował się obóz, od 2007 roku archeolodzy znaleźli dziesiątki tysięcy obiektów. Ślady w glebie ukazywały ostatnią drogę, jaką szli więźniowie. Badacze natrafili na prochy zamordowanych w głębokich dołach.Teren rozległego lasu przez dziesiątki lat ukrywał ślady masowej eksterminacji – były obóz w Sobiborze był jednym z zapomnianych miejsc Zagłady, widmem ze złych snów świadków i rodzin ofiar. Teraz rozpoczęto prace nad nowym miejscem pamięci, odsłonięto także pozostałości obozu.Wszystko to działo się w czasie, kiedy w Polsce rozkwitła turystyka Holokaustu, a długo ignorowana przeszłość stała się polityczną kością niezgody. Kwestia tego, co należy zrobić z pozostałościami Sobiboru, wywoływała ostre spory. Jednocześnie archeolodzy zajmowali się swoją codzienną pracą – łopata za łopatą wydobywali na powierzchnię ziemi przerażającą przeszłość.
In het kort
Bibliografisch
ISBN-139789462586178
Editie1
TaalPools pol
Pagina’s160
GeïllustreerdJa
Uitgave
UitgeverUitgeverij WBOOKS
CB-relatie-id6509637
Verschenen1 maart 2024
StatusInactief 08
BeschikbaarheidContact leverancier 99
Adviesprijs (incl. btw)€ 29,95
Vorm & inhoud
ProductvormHardback BB
SamenstellingLos product
Classificatie
NUR (hoofd)Oorlog en vrede 689
NUR (alle)689 Oorlog en vrede
Medewerkers
Auteur A01Erik Schumacher
Herkomst
Werk-id (NSTC)501567497
MeldingBevestigd bij publicatie 03
Bijgewerkt6 augustus 2026
Lijkt op dit boek

Kapitein, er wordt op ons geschoten!

De Holocaust

Het einde van de wereld zoals we die kennen

Het einde van de wereld zoals we die kennen

Adieu, mes petites

Als de vrijheid roept

Marine en koopvaardij in de Koude Oorlog

De mythe van de nieuwe oorlog

De mythe van de nieuwe oorlog

Het land dat weigert kapot te gaan
NSTC 501567497 · CB-relatie 6509637 · Bijgewerkt 6 augustus 2026